poniedziałek, 23 listopada 2009

Perełka

Idziemy na podwieczorek do rodziców i czytamy ogłoszenie jakie wywiesiło na drzwiach klatki schodowej.
I niech się nie dziwi, że zdarłem tę perełkę coby się nią podzielić.
Ej panie Miodek, a przy tym panie Jodłowski, panie Taszycki, niczegoście nie nauczyły.

Pyrsk!

2 komentarze:

Anonimowy pisze...

Tatusiu, kodeks prawa kanonicznego Kościoła Katolickiego, który ostatnio namiętnie czytam w ramach relaksu, raczej nic nie mówi o mycce na głowie przeziębionego w kościele na Mszy Świętej. Co teraz? Czy mam pisać o pozowlenie do Kongregacji? Wystarczy jeden mój telefon...:D Joasia

Anonimowy pisze...

Tatusiu, napisz coś wesołego. Joasia Ajo