poniedziałek, 14 czerwca 2010

Komentarz do bliskich wydarzeń

Na najbliższy łykend zaplanowało dwa wydarzenia.

W wielu kościołach Polski mądre umysły modlą się w intencji dobrych wyborów prezydenckich, a z drugiej strony, co z naszymi umysłami wyczynia telewizor, mogliśmy wczoraj wieczorową porą przekonać siebie oglądając tak zwaną debatę prezydencką i żeby nie zanudzać, takie tylko przedstawię uwagi:

Niekoniecznie życzyłbym sobie by do studia zapraszać człowieka zmieszanego w przeszłość kryminalną czy posądzanego o przynależność do masonerii, natomiast chętnie wysłuchałbym wypowiedzi zarówno chrześcijanina jak i liberała, obu wszak równoprawnie kandydujących, ale tych dwoje dziwnie telewizor nie zaprosił.

Nikt spośród w telewizorze występujących się ubiegających nie wykazał ani charakteru ani ikry, a z jednobrzmiącego bełkotu wydobywającego się naprzemiennie z ich ust odniosłem wrażenie, że siedzą przede mną cztery karły moralne.

Czyliwięc już państwo wie, że żadnemu z wyżej wymienionych nie udzielę mojego cennego głosu.

Drugie wydarzenie nadchodzącego łykendu to kolejny, nie wiedzieć który już, festiwal piosenki ekologicznej EKO-SONG, jaki ma się odbyć na panewnickiej kalwarii.

Bacznie słuchając wczoraj ogłoszeń na mszy zastanawiałem się co znaczy w ogólności piosenka ekologiczna i chyba już wiem: to taka która gdy tylko przebrzmi, zamienia się w kompost, swoistą biomasę i szkoda mi tylko że w zgodzie z panującym tryndem, co roku grają głośniej, przez co dotkliwie ucierpi gnieżdżące się na kalwarii ptactwo jak też mieszkańcy pobliskiego osiedla Zagrody.

Jakkolwiek z ogłoszeń wyłowiłem zdajesię nie lada atrakcję: oto bowiem w ramach festiwalu przewiduje się ekologiczny pokaz mody. Już wyobrażam sobie młode zgrabne laski śmigające po wybiegu w strojach ekologicznych.

A jakie mogą być stroje ekologiczne państwo udając że nie wie się zapyta, więc wyjaśniam, że musowo wykonane z octanu celulozy, a kto dalej nie ma pojęcia o czym się tu mówi, wołami powiadam, że modelki odziane będą w... celofan.

Nie żebym namawiał do niepójścia do wyborów, jakkolwiek zapraszam na Eko-Song do Panewnika – będzie na co popatrzeć.

1 komentarz:

Anonimowy pisze...

Mason też człowiek - wielu było lepszych od tak zwanych katolików.
Znam gorsze zboczenia.
Jo