środa, 4 sierpnia 2010

Apel nieagenta

Kochani, pamiętacie może apel ślepowrona o 10 spokojnych dni?

Tak ja bardzo was proszę, jeżeli chcecie ze mną pogadać, z czego ucieszę się, przecież moje koordynaty nie są tajne i można przyjść czy jak komu daleko, zadzwonić, wówczas pogadamy, ale nie podrzucajcie mi kału do skrzynki pocztowej.

Szanuję decyzje ludzi w zakresie:

a/ kupowania wyrobów ze znaczkiem Sony,

b/ wgrywania komunikatorów internetowych na pokład komputera,

c/ rejestrowania się na dziwnych portalach w rodzaju Nasza klasa, Facebook itd.,

jednak ja na powyższe nie mam ochoty.

Daj Boże w nadchodzącą sobotę jadę z rodziną na urlop, bez laptoka, a jedynie ze służbowym telefonem.

Tymcasem miłych wakacji!

1 komentarz:

Anonimowy pisze...

ale o co chodzi?
Jo