Czemu jesteś smutna, dziewczyno z warkoczem,
czy nikt Ci nie mówił, że masz piękne oczy?
Czy tak Cię nastraja jesienna pogoda,
że miast blaskiem świecić, zimna Twa uroda?
Popatrz, chcę Cię prosić, ja wiem, to nie łatwe,
żebyś przyszła do mnie: nastawię herbatkę,
Usiądę przy Tobie i Twe śliczne ręce
i buzię i stopy, ogrzeję mym sercem.
Nie musisz nic mówić, ja powiem Ci wiersze,
a jak to za mało, zaśpiewam piosenkę.
Możesz u mnie zostać, a jeżeli nie chcesz,
to Cię odprowadzę i dam kwiaty piękne.
Przyniosę je prędko, już z samego rana:
one Ci powiedzą, że nie jesteś sama.
Poczekaj dziewczyno, dokąd idziesz? Popatrz:
jestem tu i czekam i chcę Ciebie kochać.
poniedziałek, 8 grudnia 2008
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz